Znudzona
sobota, 28 marca 2009
Kiedy,kiedy,kieeedyyy?
Wstałam o 9:38. Do 18 jeszcze daleko. I co ja mam robić? No co? Pytam się co?Siedzę sama w domu jestem spłukana, no w sumie nie ale nie lubie wydawać swoich pieniędzy. Wolę rodziców : D. Nudzi mi się strasznie. Mogę się wykąpać, ale wolę przed party. Ludzie co mam robić. Jest sobota więc nici z komentowania zachowań nauczycieli. Obgadać patałach z mojej klasy (z kim?). Będę narzekac , i co że wszyscy mają problemy. To mi się nudzi. Jestem ciekawa co robi Małgośka i jej kartonowa rodzina. Wiem karmi swoje kartony płatkami z kartony (ha, ha, ha, ale śmieszne co). To chyba będą długie godziny. Wczoraj byłam u mo, ponieważ p zaprosił ją na dwór. Myślałyśmy że ją poprosi o chodzenie na co odpowiedziałaby : "Och, nie wiem co powiedzieć, ale chyba...NIE". Szkoda że nasz plan nie wypalił. P ma małe poczucie własnej wartości (nie dziwię się) no cóż jego problem. Może wykorzystuję rodzinę, jestem egoistką i leniwą osobą, aczkolwiek jestem inteligentna, ładna, mądra i tak dalej można by długo wymieniać. Jak p ma ztym problem to ja mam to tam gdzie światło nie dochodzi. Ot co.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Taa, pan p. się popisał, ale co tam ^.^ Zależało mi tylko na tym, żeby z satysfakcją odmówić xD Nie wspomniałaś o tym, jacy z nich FANTASTYCZNI skejci.
OdpowiedzUsuń